дискраст zawęża tematykę | Zmian kilka na blogu | Protokół Gemini

Podziel się:
0Shares

Cóż, kiedyś to musiało się wydarzyć… дискраст zostanie dość radykalnie odchudzony tematycznie, uporządkowany i przygotowany stricte pod tematykę rosyjską, czy ogólnie wschodnią.

Decyzja o skupieniu się na w miarę spójnej tematycznie treści chodziła za mną już dawno, ale jakoś nie miałem ani weny, ani konkretnego pomysłu co do tego, jak miałoby to wyglądać. Pomoc w podjęciu decyzji przyszła nieoczekiwanie – w ostatnich kilku dniach.


W alternatywnych sieciach społecznościowych (Mastodon, diaspora*, Pleroma, GNU Social…) coraz częściej zaczęły pojawiać się wiadomości od ludzi, którzy zaczęli testować nowy internetowy protokół o nazwie Gemini. Gemini – w dużym skrócie i bez zbędnych technicznych szczegółów – to bardzo minimalistyczna alternatywa dla protokołu https, skupiająca się szczególnie na tekście, nie wymagająca takich “wynalazków” (powszechnie występujących w każdej współczesnej stronie internetowej) jak JavaScript, ciasteczka, wodotryski, a co za tym idzie, morze trackingu, wolne działanie stron, wolne ładowanie się grafiki / video i inne niespodzianki.
Gemini jest “podrasowaną” formą protokołu Gopher. Gemini, to prostota, bezpieczeństwo i ogólność. Protokół ten akcentuje pracę z tekstem, zamiast miliona “ozdobników” tak oczywistych na każdej “nowoczesnej” stronie internetowej; gemini, to bloki tekstowe, odnośniki do innych stron/podstron/grafik w osobnych liniach – czytelność i prostota formy. Gemini, to nie minimalizm dla samego minimalizmu, ale raczej powrót do początków, gdy to informacja była najważniejsza, gdy strony ładowały się szybciej. O wiele łatwiej będzie wam zrozumieć, w czym rzecz, gdy spojrzycie na screeny poniżej, na których znajdują się interfejsy klientów Gemini (czyli przeglądarek obsługujących protokół gemini; protokół ten bowiem działa na zasadzie: klient-serwer).

moja kapsuła gemini w przeglądarce Lagrange

Gemini powstał w 2019 roku i oczywiście od razu znaleźli się krytycy tegoż. Pojawiły się głosy wiecznych malkontentów, że to niepotrzebne, że ten sam efekt można osiągnąć również w tradycyjnym protokole http, że to głupi minimalizm, że brzydkie, że nikt nie będzie tego używał, że nuda itd…

przeglądarka Amfora
przeglądarka Amfora | intro mojej strony
przeglądarka Amfora | strona “o mnie”
przeglądarka Lagrange w wersji kolorystycznej, bez konsolowych fontów typu Monospace

A mnie gemini mega zafascynował! Doceniam jego prostotę i kocham jego minimalizm! Strony w gemini, to tekst i linki. Nic więcej. To informacja, czysty przekaz, treść. Czasem to również zabawy z artami i grafikami tworzonymi w ASCII (vide “nuklearne” logo mojego bloga w gemini – powyżej). Mimo tego, społeczność używająca protokołu gemini zajmuje się w necie dokładnie tym, czym zajmują się inni powszechnie publikujący na stronach http. Piszą blogi, udostępniają swoją twórczość, wymieniają się wolnym oprogramowaniem, wiedzą, doświadczeniami. W gemini udostępniona jest np. Wikipedia, YouTube, serwisy informacyjne, bazy danych, W gemini możesz słuchać radia, muzyki, korzystać z wyszukiwarek, cieszyć się informacjami z KAŻDEJ możliwej dziedziny. Różnicą jest jedynie forma – tekstowa; strony otwierają się błyskawicznie, nacisk położony jest na konkret, a nie na fajerwerki reklam, bannerów, dodatków, pop-upów – to właśnie przez ten cały śmieć gemini jest bardzo bezpiecznym rozwiązaniem! Każda przeglądarka gemini ma swój fingerprint, brak ciasteczek sprawia, że w protokole tym jesteśmy o niebo lepiej chronieni przed trackingiem, spywerem itd.

Co trzeba zrobić, aby przeglądać strony w protokole gemini? Nic wielkiego. Wystarczy jedynie zainstalować klienta gemini, czyli przeglądarkę. Tylko tyle. Dostępnych jest naprawdę wiele przeglądarek dla wszystkich najpopularniejszych systemów operacyjnych (Windows, iOS, Linux, BSD, Android), więc nie ma żadnej przeszkody, by nie rozpocząć przygody z minimalistycznym internetem! :)

Dlaczego o tym wszystkim piszę tak szczegółowo? Przyczyna jest bardzo prosta. Oto bowiem дискраст przechodzi metamorfozę: na obecnym blogu pozostaną jedynie wpisy odnoszące się do sytuacji w Rosji, do historii tego kraju, literatury i wszelkich innych aspektów życia. Oczywiście będę również poruszał tu kwestie związane z krajami byłego ZSRS – najogólniej rzecz ujmując, дискраст od teraz staje się blogiem “rosyjsko-wschodnim” w swoim wydźwięku i to właśnie taka tematyka będzie tu królować.

Co z innymi tematami, sprawami, pasjami z mojej strony? Otóż wszystko to będę publikował właśnie w protokole gemini – w minimalistycznej formie. W tym celu właśnie uruchomiłem własną kapsułę i gemlog w gemini. Skąd te kosmiczne określenia? Taki jest bowiem rodowód nazwy owego protokołu i ma swoje źródło w programie NASA, o nazwie Gemini właśnie (więcej naprawdę ciekawych szczegółów odnośnie nazwy i tego jak ma się ona metaforycznie do statusu protokołu w środowisku internetowym, przeczytacie w FAQ Gemini). Capsule, to po prostu prywatne miejsce w protokole gemini, twoja kapsuła, w której zamieszczone są treści publikowane przez ciebie, w tym tzw. gemlog – nazwa powstała z połączenia dwóch słów: gemini + blog. Inni używają również formy glog.

Moja kapsuła gemini funkcjonuje pod adresem:

gemini://nuclear.discrust.pl

Jeśli tradycyjne adresy internetowe rozpoczynają się od http:// lub https://, adresy gemini rozpoczynają się od: gemini:// – to będzie stały widok w twojej przeglądarce gemini.
Dwie polecane przeze mnie przeglądarki gemini pracujące na Windowsie, to Agregore Browser i Lagrange – przeglądarka cross-platform, dostępna również na Linuxa, BSD i macOS. Bardzo wygodna, elegancka i świetnie działająca pod protokołem gemini. Przeglądarką na iOS jest Elaho.
Klientów gemini na Linuxa jest tyle, że ciężko wszystkie wymienić.. W wresji GUI jak najbardziej polecam w/w Lagrange, a w konsoli koniecznie wypróbujcie Amforę! Jak dla mnie to najlepsza i najwygodniejsza przeglądarka gemini jaka istnieje.

Jeśli chcecie sami mieć swój blog w protokole gemini, ale nie do końca jeszcze wiecie, z czym to się je, możecie skorzystać z możliwości tworzenia bloga ze strony http, poprzez serwis gemlog.blue. Poza tym mocno polecam odwiedzenie tej strony i poczytanie o szczegółach projektu gemini.

Myślę, ze дискраст nabierze nowego kolorytu i stanie się ciekawszym blogiem z racji skoncentrowania się na jednolitej tematyce. Nie kasuję wcześniejszych postów nie związanych z Rosją, nie robię strukturalnych przemeblowań; wszystko, co do tej pory tutaj zamieściłem, pozostaje. Jedyna różnica będzie taka, że kolejne wpisy będą wyłącznie “rosyjskie” lub “wschodnie”, a kwestie związane z moimi filozoficznymi glutami, z Linuxem/BSD, anarchizmem, jakieś moje miniatury prozatorskie i każdy inny temat – wszystko będzie dostępne w mojej nuklearnej kapsule gemini, na moim gemlogu.

Zapraszam wszystkich serdecznie do zainstalowania przeglądarki gemini (w razie problemów, służę pomocą – odezwijcie się na Telegramie, mailem, przez Jabbera, na IRCu, jak chcecie…), do odwiedzenia mojej kapsuły i do zainteresowania się tematem… A дискраст funkcjjonuje dalej, tyle że w zawężonej formie :)


Przepiękne fotografie prowincjonalnej Rosji:
Alexandra KampinskiFacebook | Instagram

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *