у кого-то богатый внутренний мир, а у меня богатая внутренняя война…

Gdy sypnie się CSS…

Jak zapewne zauważyliście, дискраст zmienił szatę graficzną; zmienił się szablon, nieco kolorystyka (m.in. nie ma charakterystycznego fioletu, jako drugiego koloru obok szarości), pozostał czytelny dla mnie układ dwukolumnowy z kolumną widżetową po prawej stronie… Powód zmian był prozaiczny; otóż w czasie kolejnych zabaw z regułami CSS, arkusz w pewnej chwili […]

Jak Bůh hledal Karla | wybrałem zły vlak…

Kumpel, który jakiś czas temu wyprowadził się w okolice Trzyńca (Moravskoslezský kraj, wschód Czech, czeski Śląsk) wysłał mi wczoraj link do dokumentalnego filmu, który obejrzałem z wielkim zaciekawieniem, ale i z ogromną nostalgią, albowiem Czechy, to bardzo newralgiczny punkt w moim nędznym żywocie. O ile na blogu tym na pierwszy […]

Netflixowa ściema: /the social dilemma_

Media społecznościowe już na setki sposobów uzależniły od siebie miliardy ludzi na świecie i w zasadzie niczym niezwykłym jest w społecznej percepcji takie zjawisko, jak psychoterapia uzależnień internetowych. Temat – zdawać by się mogło – znany, przerobiony, z tysiącami opracowań naukowych w wielu dziedzinach…Tymczasem Netflix wypuszcza w 2020 roku film […]

#wypierdalać!

Żadne życie nie zostanie tym orzeczeniem uratowane. Wiele żyć zostanie zniszczonych. Nie wierzę w triumf sprawiedliwości, bo życie jest chaosem, tym niemniej wbrew rozumowi mam nadzieję, że spotka was za to, tępe skurwysyny, godziwa odpłata. Szczepan Twardoch Od lat 90-tych XX wieku, polska prawica, kato-popaprańcy, pro-life zjeby i inni “po […]

Z pracy do domu… Upalny Taszkient

Żenia jest patologicznie zapracowana. Znam ją od wielu lat, ale nie przypominam sobie chwil, w których moglibyśmy snuć mega-leniwe, długie rozmowy; zawsze w powietrzu wisi czasowy tasak, który bezceremonialnie ucina nasz kontakt – bo praca, bo projekt, bo zaległości…Żenia ma 26 lat, ukończyła Taszkiencki Instytut Architektoniczno-Budowlany i pracuje w swoim […]

Powyborczy kac | Metajęzyk autorytaryzmu

Miałem mnóstwo okazji, by w czasie przedwyborczej sraczki popełnić niejeden post. W głowie kotłowały się wkurwy, strzępy refleksji, emocjonalne reakcje na cały ten pożałowania godny cyrk. Owe “pospolite ruszenie” będące efektem gorączkowych PR-zabiegów poszczególnych sztabów wyborczych, medialnych gwiazd i gwiazdeczek i innych pożytecznych idiotów nijak się miało do pojawiających się […]

TelegramTelegramBlogger