Jak się chce, to się da ;)

Podziel się:
0Shares
Zazwyczaj stykam się z takimi oto reakcjami na Openboxa/Fluxa: eeeeee, nuda – jakieś takie płaskie, bez polotu, nieciekawe, mało themesów… Przyznam, że też tak kiedyś myślałem, gdy pierwszy raz zobaczyłem gdzieś w necie screeny z desktopami openboxowymi. Pierwsze próby konfiguracji Openboxa przed kilkoma laty zniechęciły mnie nieco, a przyczyna była banalna: rozleniwił mnie najpierw Gnome (którego używałem raptem kilka miesięcy) i Xfce i najzwyczajniej w świecie nie chciało mi się grzebać w plikach konfiguracyjnych tego menadżera.
Teraz wiem, że doprowadzenie Openboxa do “wizualności” jest jak bułka z masłem – jedyne ograniczenie to wyobraźnia. Jestem maniakiem minimalizmu, więc mówiąc szczerze, Openbox daje mi więcej, niż potrzebuję, ale i tak mam całe stado możliwości konfiguracyjnych ;)
Poniżej kilka skromnych przykładów, że Openbox nie musi być “płaski” i nieciekawy. Kilka chwil poświęconych konfiguracji i mamy to, czego chcemy…
~ Openbox theme: Simple_Lowcontrast (zmodyfikowany nieco);
~ GTK 2.0 theme: Mirav2;
~ Tint2;
~ CCM;
~ terminal: ROXterm;
~ menadżer plików: Thunar;
~ ikony: Web0;
~ tapeta: z netu;

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

TelegramTelegramBlogger