0 odpowiedzi do “pingwiny…”

  1. Domyślny, "goły" Openbox jest jeszcze bardziej ascetyczny po odpaleniu x-ów, niż Fluxbox. W Openboxie masz tylko menu pod prawym przyciskiem myszy, szary pulpit i to wszystko. Różnice? Dla mnie głównie estetyczne. Po prostu Openbox bardziej mi się podoba. Jeśli znasz sposoby konfiguracji Fluxa, w kilkanaście minut zrobisz sobie Openboxa dokładnie takiego jakiego chcesz :) Osobiście Openboxa skonfigurowałem szybciej niż Fluxa…Co do emulatora, "roboczo", czyli non-stop używam roxterma, chociaż wciąż jestem wierny stworowi o nazwie xfce4-terminal z uwagi na możliwość pozbycia się całkowicie wszelkich obramowań. Roxterm teraz u mnie, to w zasadzie taki kaprys… :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *