Mam… pms [edit]

Podziel się:
0Shares

Nie, żebym olał mojego ulubionego klienta mpd, czyli ncmpcpp :) Chciałem jednak wypróbować pms (Practical Music Search). Fajny, czytelny interfejs, konfiguracja – jak zdążyłem zauważyć (bo jeszcze w nim nie grzebałem) – też cli-friendly. Polecam!

pms
defaultowy wygląd głównego interfejsu [kolory z mojego urxvt]

Wiem, że istnieje sporo standardowych playerów konsolowych pod unix/linux machiny, ale mam jakiś dziwny sentyment do mpd. Struktura: klient-serwer jakoś przypadła mi do gustu wieeeele lat temu. Co prawda do słuchania radiowych strumieni używam zazwyczaj moc (nie wiem, kwestia głupiego przyzwyczajenia…), ale w playlistach i scrobblingu rządzi mpd właśnie. Jedynym GUI-klientem mpd, jakiego zdarza mi się używać, jest Sonata, którą uruchamiam wyłącznie, gdy odpalam iksy na Openboksie (czyli raz na 666 lat). ncmpcpp jest moim absolutnym faworytem, wygodnym i czytelnym klientem. Podobnie rzecz ma się z tytułowym pms-em (sorry za przyzwyczajenie: nazwy wszystkich konsolowych programów piszę zawsze małą literą z uwagi na taką formę uruchamania ich w terminalu/shellu), który – oprócz faktu, że jest funkcjonalny – jest również ładny :)

Weechat 0.3.2

Podziel się:
0Shares
Dawno nie siedziałem na IRCu, więc dziś przy okazji wjazdu na parę kanałów uruchomiłem doskonałą alternatywę dla irssi, jaką jest weechat – świetny klient IRC. Osobiście nie lubię ani Xchata, ani IRCa w Pidginie, a zwróciłem uwagę właśnie na weechat, bo myślę, że pracuje się na nim nieco lepiej, niż na irssi.
Jeśli weechat jest alternatywą dla irssi, musi być oczywiście klientem konsolowym. I to klientem niezwykle przyjaznym dla użytkownika IRCa w Linuksie.
Czym wyróżnia się weechat? Dla mnie najważniejszą cechą jest jego przejrzystość; domyślnie kolorowane rozmowy (bez potrzeby dodawania skinów – jak w irssi, którego domyślny błękit nieco dezorientuje) i ich układ oraz nawigacja pomiędzy oknami (+ organizacja okien na pulpicie) – to wszystko sprawia, że weechat’a używa się wygodnie. Maniacy irssi oczywiście powiedzą, że to samo można zrobić w ich ulubionym kliencie i będą mieli rację. Irssi, jakkolwiek zacny klinet IRC, ma w sobie coś co jednak skłania mnie w stronę weechat’a. Wiem, przewrotne to tłumaczenie, ale przekonajcie się o co kaman, gdy zainstalujecie i odpalicie weechat.
Konfiguracja tego klienta jest bardzo podobna do konfiguracji irssi, więc pozostaje nam edycja pliku /.weechat/weechat.conf włączenie odpowiedniego serwera IRC, kanałów, ewentualne wybranie autologowania, doinstalowanie pluginów (jeśli ich potrzebujemy), pobranie skryptów (na stronie projektu jest ich naprawdę dużo!) i możemy zaczynać.
Paczki weechat są w repo większości najważniejszych dystrybucji, ale można je też pobrać ze strony weechat.

Powrót do irssi.

Podziel się:
0Shares
Po dosyć długim korzystaniu z protokołu IRC w finchu, wróciłem do irssi. Ostatecznie przekonałem się, że to najlepszy klient IRC w konsoli (X-owych nie używam). Finch jest dobry do ICQ, GG, Jabbera, choć również IRC doskonale się w nim sprawuje, ale mnie strasznie podoba się wygląd irssi i obsługa programu a’la ekg…
Mam jeszcze Xchat i Chatzillę na Iceweaselu, ale kompletnie z nich nie korzystam – w zasadzie to trzymam te aplikacje jakoś “rezerwowo” :P