Vaping

Wciąż chmurzę, niemal na tym samym sprzęcie, bez ulegania pojebanej modzie kupowania boxów o jeszcze większej mocy, czy atomizerów RDTA na cztery grzałki. Pozostaję wierny przekonaniu, że przerzuciłem się na wapowanie aby maksymalnie ograniczyć palenie papierosów analogowych, przy jednoczesnym czerpaniu przyjemności z “palenia” – nie zamierzam rzucać nikotyny, a pozbycie się przy chmurzeniu blisko 4000 szkodliwych substancji obecnych w fajkach tylko wzmaga ową przyjemność z chmurzenia… Wyleczyłem się na dobre z atomizerów z fabrycznymi grzałkami.

czytaj dalej…Vaping

TelegramTelegramBlogger