Linux Mint (Debian based)

Teraz już wiem, jakiego laptopa już nigdy nie kupię. To była moja wielka pomyłka, której nie powtórzę… Lenovo pod Linuksa, to gówno do kwadratu! Pamiętajcie o tym, jeśli chcecie zainstalować ze stajni GNU/Linux cokolwiek innego, niż Ubuntu (czy inne podobne paprochy). Nie wiem, ile Lenovo dostaje kasy od Micro$oftu, ale bez mydła włazi w dupę firmy z Redmont w spsób wręcz niespotykany; Chińczycy stają na głowie, by utrudnić nam – linuksiarzom – postawienie systemów FOSS.

czytaj dalej…Linux Mint (Debian based)

Conky – nie ma lepszego monitora systemu dla Linuxa! :P

Każdy linuxowiec wcześniej czy później (raczej wcześniej :P) styka się ze zwierzem zwanym Conky. Z czym to się je? Jeśli chcemy dokładnie wiedzieć ile nasz komp zżera zasobów systemowych, ile miejsca pozostało na poszczególnych partycjach, jaki jest przesył danych przez internet, jaka jest temperatura procesora, aktualna pogoda w naszym regionie i czego właśnie słuchamy przez odtwarzacz audio – potrzebujemy monitora systemu, bądź kilku wiedżetów (np. gDesklets, adesklets), aby to wszystko wyświetliło nam się na pulpicie,

czytaj dalej…Conky – nie ma lepszego monitora systemu dla Linuxa! :P

… a jednak Mint

Cóż, po niespodziankach jakie sprawiło mi Ubuntu po upgrade’owaniu do 9.10, zmieniłem system. Sam upgrade wlókł się jak flaki z olejem, choć przebiegł poprawnie. Restart i zaczęło się! Przede wszystkim zmieniony jakimś cudem xorg.conf i sypiące się iksy – na nic zdała się edycja samego xorg.conf. Poza tym znikające conky, procesor wariujący i okrutnie się grzejący. Poczytałem nieco na forach i okazało się, że nie tylko ja mam problemy z nowym Ubuntu. po kilku pomniejszych

czytaj dalej…… a jednak Mint

TelegramTelegramBlogger