Debian 7.0 Wheezy wydany!

Podziel się:
0Shares

debian-logoPo dwóch latach mamy kolejne wydanie stable Debiana, o nazwie Wheezy. Specyficzny cykl wydawniczy mojej ukochanej dystrybucji Linuxa sprawia, że każdy – od zupełnie zielonego newbie, po geeków wszelkiej maści – może wybrać tą gałąź Debiana, w której będzie czuł się komfortowo, biorąc pod uwagę indywidualne potrzeby, doświadczenie i przeznaczenie systemu. Ja od wieeeeeeelu lat korzystam z niestabilnej gałęzi (zawsze nazywanej Sid), niemniej cieszy mnie fakt, że Wheezy stał się kolejną stabilną wersją.

Debian – od początku wierny założeniom Umowy Społecznej – jest stricte oddolnym projektem wolnego systemu operacyjnego, pozbawionym wsparcia rozmaitych firm i sponsorów. Debian, to od początku do końca społeczność i to właśnie jest największą siłą i atutem tej dystrybucji GNU/Linux.

Jeśli więc postanowisz olać nareszcie Windowsa i wypróbować Linuxa, zainstaluj Debiana, zamiast dawać się kusić wielu jego marnym klonom (vide Ubuntu – uff… dlaczego “to coś” zwie się jeszcze Linuxem?! Ten potworek już dawno powinien zniknąć z mapy GNU/Linux, bo zgwałcił już niemal wszystkie zasady przyświecające projektom linuksowym, czy idei free & open source…).

Poniżej garść technicznych informacji nt Debiana 7.0 Wheezy – źródło: Debian Users Gang.

Debian 7.0 Wheezy

Najnowsza edycja Debiana ukazała się po nieco ponad dwóch latach nieustannej pracy. Wydanie 7.0 Wheezy zawiera w sumie ponad 48 000 (z czego 36 000 w sekcji main) gotowych do zainstalowania pakietów i dostępne jest na 11 architektur sprzętowych: i386, amd64, armel, armhf, ia64, mips, mipsel, powerpc, s390, s390x oraz sparc. Dwie z nich, i386 i amd64, dostępne są w dwóch wersjach — nie tylko z jądrem Linux, ale również FreeBSD (ostatnie nadal jednak są oznaczone jako technology preview).

Motto Debiana brzmi „Uniwersalny system operacyjny”. Zgodnie z nim, idealnie nadaje się on dla wszelkiego rodzaju zastosowań — począwszy od komputerów biurkowych, poprzez laptopy i netbooki, serwery oraz klastry, po różnego rodzaju urządzenia przenośne i wbudowane. Instalator systemu zaprojektowany został aby sprostać oczekiwaniom najróżniejszych użytkowników — posiada kilka trybów o różnym stopniu zaawansowania (od zupełnie automatycznego, po zaawansowany, podczas którego można dostroić niemal każdy aspekt systemu). Dzięki obsłudze syntezera mowy proces instalacji dostępny jest również dla osób niewidomych, które nie korzystają z monitora brajlowskiego.

Wśród tysięcy pakietów w Debianie znajdziemy m.in.:

  • jądra: Linux 3.2 oraz FreeBSD 8.3 i 9.0,
  • środowiska graficzne i menedżery okien: KDE 4.8.4, GNOME 3.4, Xfce 4.8, LXDE 0.5.0, Fluxbox 1.3.2, Openbox 3.5.0, dwm 6.0, GNUstep 7.7,
  • serwery HTTP: Apache 2.2.22, NGINX 1.2.1, Lighttpd 1.4.31,
  • bazy danych: MySQL 5.5.30, PostgreSQL 9.1, SQLite 2.8.17 i 3.7.13,
  • Samba 3.6.6, CUPS 1.5.3,
  • pakiety biurowe: LibreOffice 3.5.4, Calligra 2.4.4, Gnumeric 1.10.17, Abiword 2.9.2,
  • komunikatory: Kadu 0.11.2, Pidgin 2.10.6, Gajim 0.15.1,
  • przeglądarki WWW: Iceweasel 10.0.12esr, Chromium 26.0.1410.43, Midori 0.4.3, rekonq 0.9.2,
  • kompilatory, interpretery i powłoki: GCC 4.7.2, LLVM/Clang 3.0, Perl 5.14.2, PHP 5.4.4, Python 2.7.3 oraz 3.2.3, bash 4.2, zsh 4.3.17,
  • inne: Asterisk 1.8.13.1, GIMP 2.8.2, Nagios 3.4.1, X.Org 7.7.

Ponadto w Debianie 7.0 Wheezy dodano kompletny zestaw multimedialnych narzędzi i kodeków, dzięki czemu nie trzeba wspomagać się zewnętrznymi repozytoriami. Wieloarchitekturowość (multiarch) pozwoli użytkownikom Debiana na instalowanie pakietów z różnych architektur na tej samej maszynie — z automatycznych spełnieniem wszystkich zależności.

Instalację Debiana można przeprowadzić z różnych nośników — płyt Blu-ray, DVD, CD, dysków USB oraz przez sieć. Domyślnym środowiskiem graficznym jest GNOME, znajduje się ono na pierwszej płycie CD. Inne środowiska — KDE oraz Xfce i LXDE — dostępne są na dwóch alternatywnych pierwszych obrazach CD. Wybrane środowisko graficzne można też wskazać w menu instalatora. Ponownie dostępne są wersje obrazów dla wielu architektur, dzięki którym można z jednej płyty zainstalować Debiana na różnych architekturach sprzętowych. Obrazy instalacyjne można pobrać poprzez BitTorrent (zalecana metoda), Jigdo oraz HTTP. Odnośniki znajdują się na stronie www.debian.org/releases/wheezy/debian-installer/.

Dodatkowo dla linuksowej wersji Debiana i386 i amd64 przygotowane zostały specjalne obrazy CD, USB oraz netboot, które pozwalają na uruchomienie systemu bez instalacji na dysku, tzw. obrazy live. Z obrazów live można również uruchomić instalator Debiana GNU/Linux.

Dzięki pracy Michała Kułacha, po raz pierwszy od Debiana 2.2 Potato dostępne są uwagi do wydania przetłumaczone na język polski.

Przypominamy ponadto, że zgodnie z polityką Projektu, w rok po wydaniu Debiana 7.0 zakończone zostanie wsparcie bezpieczeństwa dla wydania 6.0 Squeeze. Do tego czasu użytkownicy powinni zaktualizować swoje systemy.

No i mamy kolejne stabilne wydanie Debiana! :)

Podziel się:
0Shares
Squeeze stał sie oficjalnie nową stabilną wersją najlepszej – jak wiadomo – dystrybucji Linuksa jaką jest Debian. W sieci od kilkunastu dni informacji na temat tego wydania było naprawdę dużo, więc nie będę się rozpisywał nad tym faktem.
Przez ostatnie lata stałem sie absolutnym entuzjastą i maniakiem Debiana i uważam to distro za jeden z niewielu podstawowych  filarów świata GNU/Linux; gdyby nie Debian, rozmaite Srubuntu i 56387564 i innych klonów nigdy by nie powstało, bądź też nie miały by takiego kształtu i nie stałyby się tak popularne.
Debian to po prostu kawał  historii świata open source i aktywny uczestnik tegoż. Debian to najlepsze tradycje wolnego oprogramowania i wierność filozofii, która sprawiła, że stałem się świadomym użytkownikiem w chlewie IT i software.
Jestem anarchistą i Debian jest dokładnie tym, czego w sferze oprogramowania może oczekiwać anarchista – świetnego systemu operacyjnego opartego o przejrzyste i jasne zasady wolności i umowy społecznej. Bo Debian tak naprawdę, to nie tylko kolejna dystrybucja, ale potężna społeczność entuzjastów, coś czego użytkownicy koszmarków typu openSUSE, czy inna Mandriva mogą zazdrościć :P
Hmm… Generalnie podoba mi się cykl wydawniczy Debiana, bo jest on dostosowany pod rozmaite marudzenia konkretnych użytkowników. Ja jestem wierny gałęzi niestabilnej i sid właśnie najbardziej mi odpowiada.  90% moich repozytorów, to właśnie Debian unstable/experimental + 10% Aptosid. Całkiem niedawno miałem Debiana Sid i oprócz kosmetycznych problemów po jakimś apt-get dist-upgrade NIGDY nie zdarzyło mi się, abym nie czuł komfortu pracy w oparciu o niestabilne repo. To świadczy o jakości pakietów Debiana i deweloperskiej robocie w ramach tej dystrybucji. Z drugiej jednak strony podoba mi się sposób wydawania Arch Linuxa, bo jest on najbardziej zbliżony do gałęzi sid w Debianie. To m.in. bardzo ciągnie mnie do Archa, ale dziś “święto” Debiana, więc nie będę tu “konkurencji” zachwalał :D:D:D
Entuzjaści stabilnych edycji Linuksa mają więc profesjonalny, świetny system – Debian 6.0 Squeeze – miłego użytkowania!
PS: Strona Debiana odświeżona, z nowym layoutem – całkiem przyjemnie się ją przegląda!