у кого-то богатый внутренний мир, а у меня богатая внутренняя война…

Ogio Primitivo

Mam słabość do tego wina, chociaż wiem, że to najniższa włoska półka wytrawnych smaków… Żadnej rewelacji i zero czarno-porzeczkowej nuty (obecnej na etykiecie, ale w smaku nie uświadczysz…). Cierpkie i leżące na języku mega-długo. Dlaczego je lubię? Za piękny kolor i ciężkość. Za nic więcej. Wino ewidentnie do upicia się…

TelegramTelegramBlogger