Grzebałkowska w dwóch odsłonach

W jednym poście o dwóch książkach Magdaleny Grzebałkowskiej. Jedna nieco mnie rozdrażniła i zaintrygowała (mimo wszystko), a co do drugiej – mogę się tylko rozpływać w pochwałach. Pierwszą książką jest 1945. Wojna i pokój, drugą natomiast: Beksińscy. Portret podwójny. Jako że obie pozycje dosyć długo czekały na półce, starałem się unikać dluższych i bardziej wnikliwych analiz i opinii na ich temat, by nie psuć sobie lektury. Niemniej jednak – zupełnie przypadkowo – miałem okazję wysłuchać

czytaj dalej…Grzebałkowska w dwóch odsłonach

Jak widzicie i jak oceniacie konflikt na wschodzie Ukrainy? | część I

Jakiś czas temu zadałem moim znajomym i przyjaciołom z Rosji i Ukrainy tytułowe pytanie (w oryginale brzmi ono: Как вы видите и как вы оцениваете конфликт на востоке Украины?). O moich motywach związanych z tym projektem napisałem szerzej tutaj, zatem nie będę się rozpisywał na ten temat. Poniżej znajdziecie pierwszą część odpowiedzi. Kolejna czeka na przetłumaczenie. Ponadto nie dotarły do mnie odpowiedzi od wszystkich, tak więc będą kolejne części, zamieszczane w osobnych postach. Nie segregowałem poszczególnych

czytaj dalej…Jak widzicie i jak oceniacie konflikt na wschodzie Ukrainy? | część I

Nikołaj Nikulin – “Sołdat”

Uff… za dużo. Przesyt. Zbyt wiele rosyjskości, sowieckości, cyrylicy. Zazwyczaj pożeram Rosję dużymi kęsami, nigdy nie mam dosyć – przynajmniej na tyle, by powiedzieć… dość. Tym razem jednak chodzi o monokulturę uprawianą na moim ciasnym, pęczniejącym poletku książek, które czytam… Może to nieustępliwe upały, ostatnimi czasy ścinające powietrze w ohydną galaretę, a może jednak nadmiar rosyjskiej historii, mieszającej się z współczesnością. Niejako “na pożegnanie” (krótkie, rzecz jasna, z obietnicą rychłego powrotu), przeczytałem książkę Nikołaja Nikulina,

czytaj dalej…Nikołaj Nikulin – “Sołdat”

TelegramTelegramBlogger