0 odpowiedzi do “Taka se tapeta z nudów zrobiona :)”

  1. Lukaso.. litości… czy mama Ci kredki schowała? ;)Wiesz, też lubię jak mnie monitor nie razi po oczach i raczej jestem zwolennikiem ciemniejszych tapet. Jednak obserwując od dłuższego czasu Twój pulpit mam wrażenie, że cofnąłem się do epoki Atari'ka podpiętego do czarno-białego telewizora :DTwój minimalizm jest zatrważający, choć często mi się podoba :PP.S. jednak ta Opera jest irytująca w niektórych sytuacjach…

  2. Heheh, o to właśnie kaman! :D Mój linuks w ogóle mógłby wyglądać ja czarno-biała atarynka – nie mam nic przeciw! :)Nic nie poradzę, że mam pierdolca na punkcie minimalizmu, czerni i szarości :) Nie uświadczysz u mnie kolorowanek i ikon na pulpicie ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *